czerwca 18

10419394_594705113960656_9079358306828750393_nNa przełomie maja i czerwca gościliśmy w Winiarczykówce misjonarzy Marię i Jaja Verschoor, założycieli holenderskiej  Fundacji Traveling Light. Ściśle współpracują oni i działają głównie na rzecz  Misji Teen Challenge. Ponieważ Teen Challenge na dzień dzisiejszy ma swoje placówki i punkty misyjne w około 82 krajach,   Fundacja Travelling Light  realizowała liczne projekty  w Europie, ale i nie tylko. Tym bardziej miło nam, że zechcieli współpracować nami. Z tego właśnie powodu odwiedzili naszą Misję i Dom w Winiarczykówce. Mieliśmy wspaniały czas, poznawania się i rozmów. Maria i Jan na spotkaniu zorganizowanym w sobotę 31 maja opowiedzieli nam o tym czym zajmuje się ich Fundacja, o swoim powołaniu, które odebrali od Pana Boga, o pracy i pomocy jakiej udzielają potrzebującym, o tym jak przebiega współpraca z oddziałami Teen Challenge w  poszczególnych krajach.   Mogli zarazem poznać się bliżej z naszymi podopiecznymi, spędzić z nimi czas na wspólnych rozmowach i modlitwie. W niedzielę zawieźliśmy naszych gości na „Orawę Dzieciom Afryki”, w której w tym roku po raz trzeci braliśmy udział wystawiając rękodzieło na licytację.

Travelling Light postanowili pomóc nam przy budowie przydomowej oczyszczalni ścieków. Utworzyli specjalny projekt, na który  zebrali  4 tysiące euro (całość inwestycji to około 12000 euro). To dla nas duże wsparcie. Mamy zarazem nadzieję, że ludzi dobrej woli znajdzie się więcej i uzbieramy całą potrzebną kwotę.

Bardzo się cieszymy, że dzięki naszemu Panu Bogu mogliśmy poznać się z Marią i Janem. Serdeczne podziękowania kierujemy także do Moniki Skowron naszej tłumaczki.

Czytelnikom przedstawiamy poniżej kilka zdjęć z tego spotkania.

………………………………………………

  • Możesz nam pomóc zbudować przydomową oczyszczalnię. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Przekaż darowiznę na nr konta z dopiskiem “oczyszczalnia ścieków”:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , ,

czerwca 03

pracownia przed swietamiCzasami planujemy swoje życie, ale ono nie zawsze układa się tak jak chcemy. Często toczy się w kierunku, którego się nie spodziewaliśmy. Tak jak życie Tadeusza, który dziś ma 63 lata, a w młodości chciał mieć rodzinę – żonę, dzieci – i dom. Z początku układało się tak jak sobie wymarzył, zakochał się i ożenił. Miał swój dom, pracę i urodziła mu się córeczka. Lecz nie trwało to długo, po pewnym czasie wszystko stracił na czym mu zależało. Próbował sobie jeszcze jakoś radzić korzystając z pomocy rodziców, ale w końcu ta pomoc się skończyła. Chwytał dorywczych prac aby zarobić na swoje utrzymanie.

W ostatnich latach korzystał z noclegowni we Wrocławiu gdzie spotkał streetworkerów pracujących w prowadzonym przez Teen Challenge programie Coffee House. Od nich dowiedział się o naszym Domu w Winiarczykówce. Trafił tutaj z nadzieją na zmianę swego życia. Jak to określił: „ten dom uratował mi życie”. Tadeusz nie miał gdzie się podziać, posiadał minimalne środki finansowe, które nie pozwalały mu na „normalne życie” zaglądając coraz częściej do kieliszka. W Winiarczykówce zmieniło się jego dotychczasowe życie. Odkrył „nieznane” wcześniej umiejętności plastyczne, które wykorzystał w pracy w Pracowni Bezdomnych Rękodzielników. Zajął się również pracą w naszym nowym projekcie „ogródek”, to również stało się odkrytą przez niego pasją.
Zaczął częściej czytać Pismo Święte i zastanawiać się nad znaczeniem czytanych przez siebie wersetów. Biblia stała się dla niego „żywą księgą”, którą starał się wykorzystywać w życiu. Również jak sam zauważa postrzeganie przez niego drugiego człowieka zmieniło się, wzrósł szacunek dla drugiej osoby, że nie „tylko ja jestem ważny”.

Dziś Tadeusz ma nadzieję, że jego życie jeszcze się poukłada, że to nie koniec, że będzie lepiej. Chce nawiązać kontakt ze swoją córką i czyni ku temu pierwsze kroki.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

  • Działamy dzięki darczyńcom, zachęcamy bądź jednym z nich. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , ,

maja 16

2014 kwiecIEŃ 008W marcu tego roku uruchomiliśmy projekt „Wędka zamiast ryby”. Zakładał on powstanie ogródka warzywnego przy  Domu  dla osób bezdomnych w Winiarczykówce. Istotą było to by podopieczni naszej placówki sami mogli wyhodować sobie warzywa na posiłki. Do tego konieczne było przygotowanie terenu pod warzywniak: przekopanie  i wyrównanie terenu, usunięcie licznych kamieni. Te wszystkie czynności wykonaliśmy jeszcze jesienią.

Na wiosnę konieczne było nawiezienie odpowiedniej jakości ziemi, by można było na niej hodować warzywa. Do tego etapu prac potrzebowaliśmy już wsparcia ze strony ludzi dobrej woli. Ponieważ brakowało nam odpowiednich narządzi ogrodniczych, taczki do przewożenia ziemi, nasion itp. W wyniku tej potrzeby narodził się plan poproszenia innych o pomoc. Zrobiliśmy to i zaczęły się dziać piękne rzeczy. Dzięki Panu Bogu znalazł się człowiek, który ma swoją działkę nieopodal Winiarczykówki i podarował nam sporo ziemi. Starczyło jej nie tylko na warzywniak, ale również na klomby kwiatowe, które w licznej ilości pojawiły się w tym roku wokół Domu. Potem jeden z darczyńców, gdy usłyszał o naszej inicjatywie i potrzebach, przelał na nasze konto finanse na zakup taczki i innych potrzebnych rzeczy. Projekt docenił i wsparł także Portal CHCEPOMAGAC. Jeszcze kilka osób wsparło nasz projekt „Wędka zamiast ryby” tak, że w sumie dostaliśmy nawet więcej niż prosiliśmy. I chwała naszemu Panu Bogu, bo okazało się, że wszystkich tych darowizn była odpowiednia kwota.

Realizacja projektu wymagała od mieszkańców Domu w Winiarczykówce dużej aktywności. Wiele osób było zaangażowanych do jego realizacji. To pozytywne rezultaty poza tymi fizycznymi, które zakładają również oszczędności finansowe. Nasi podopieczni zmobilizowani byli do aktywności, procesu przygotowania, planowania, tworzenia. A to nie koniec bo projekt  cały czas trwa.

Z całego serca jesteśmy wdzięczni Wszystkim darczyńcom, którzy zdecydowali się zaangażować w tę sprawę. Dzięki Wam to wszystko. Dziękujemy!!!

Poniżej kilka zdjęć, z dotychczasowego etapu powstawania naszego „ogródka”.

Kolaż - ogródek20143ogródek

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

  • Działamy dzięki darczyńcom, zachęcamy bądź jednym z nich.
  • Przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , ,

maja 02

Adam w pracowni …

projekt, świadectwa Komentarze wyłączone

Adam w PracowniAdam do Winiarczykówki przyjechał na początku tego roku.  Od samego początku aktywnie uczestniczy w życiu naszej społeczności. Postanowił również podzielić się swoimi przemyśleniami i tym co przeżywa mieszkając z nami.  Kochani to nie wszystko, Adam specjalnie z “tej okazji” nauczył się pisać na komputerze.  Zatem tym bardziej zachęcamy przeczytajcie:

Pracownia Bezdomnych Rękodzielników to niewielkie pomieszczenie, w którym wykonujemy  prace ręcznie. Można się dużo nauczyć. Są takie momenty i chwile, że musimy dać z siebie trochę żeby coś powstało, ale podchodzimy do tego z sympatią i zadowoleniem. Wiadomo, że są jakieś błędy w wykonywaniu czynności, ale jest takie ładne przysłowie, że człowiek uczy się na błędach. Dzięki Bogu że jest w tej pracowni taka osoba jak Bogusia, że potrafi i ma chęć nas czegoś nauczyć. Kto wie może kiedyś w przyszłości nam się to przyda i może będziemy coś umieć. Może otworzymy własną pracownię, gdzie będzie praca wykonywana uczciwie i rzetelnie, a przede wszystkim będzie ładne i będzie zbyt na to, kto wie może akurat. Kto by pomyślał, że z niczego prawie mogą powstać takie satysfakcjonujące i fajne rzeczy, które niejedna osoba chciałaby mieć w domu, albo podarować komuś bliskiemu.

Można dość długo ukrywać swój talent, albo nie wiedzieć o nim, a tu jak z procy strzelił okazuje się, że uczeń przeskakuje mistrza i jest lepszy, albo stopniowo jest lepszy. Może fantazjuję, ale trudno już taki jestem. Jakby człowiek nic nie robił tylko siedział i pierdział w stołek (mówię to w przenośni) i nie uczył się od innego, to by nic nie umiał. Wiadomo trzeba mieć głowę na karku żeby mieć taką pracownię i tworzyć ciągle coś i jeszcze raz ciągle coś nowego, to jest dar. Tu nie chodzi żeby odwalić co trzeba zrobić i zapomnieć o tym, tylko się uczyć i uczyć ciągle czegoś nowego.

Ja w tej pracowni  jestem od niedawna bardzo mi się tu podoba i robię to z chęcią, choć nie mam tam tak bardzo odpowiedzialnej pracy, ale w końcu Ameryki w ciągu trzech dni nie zbudowano. Wiem, że z dnia na dzień z tygodnia na tydzień będę robił coraz więcej i będę robił coraz bardziej odpowiedzialne roboty. Dzięki temu się nauczę czegoś. To jest taka praca, że się zapomina o dniu codziennym i się wchodzi tak jakby w trans, ja prawdę mówiąc lubię jak widać efekty pracy i jak ktoś jest ze mnie zadowolony. Tylko zazdroszczę troszkę Bogusi, że ciągle ma jakieś nowe pomysły. Ale wiem, że z czasem mi lub komuś innemu z pracowni zapali się ta mała iskierka i zacznie sypać pomysłami ciągle nowymi i nowymi. To jest według mnie dar Ducha Świętego. Pracownia Bezdomnych Rękodzielników powinna istnieć nie tylko tutaj ale i w różnych częściach Polski może nawet i świata. Na pewno niejeden talent by się odkryło i niejedni by byli z siebie albo z kogoś zadowoleni. Pracownie powinny być w przenośni ”nałogiem” dla nas i innych bezdomnych ludzi. Żeby inni wiedzieli, że coś z sobą robimy i że nie wyciągamy tylko ręki po coś, za nic.

Bóg nas kocha i będzie kochał i będzie podsuwał ciągle jakieś nowe pomysły i będzie dawał nam siły żebyśmy zmienili swoje życie na nowo. Chciałbym być kimś i na pewno nie jedna osoba chciałaby zmienić swoje życie i wyjść z bezdomności. W szczególności zapomnieć  o starym życiu i zacząć życie na nowo, ale trzeba od czegoś zacząć i podchodzić do danych rzeczy i myśli na trzeźwo. Myślę, że mnie trochę poniosło ale to jest to co ja odczuwam. Na pewno niejedna osoba, chciałaby zmienić swoje życie na nowo, ale będzie potrzebować i potrzebuje pomocy żeby się czegoś nauczyć w takim domu i takiej pracowni, a na to potrzeba czasu, tylko nie wolno go marnować nadaremnie

Adam

……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

  • Działamy dzięki darczyńcom, zachęcamy bądź jednym z nich.
  • Przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula

kwietnia 23

Filip i RysiekNasi podopieczni każdego dnia mają możliwość korzystać z wartości chrześcijańskich, które im przekazujemy.  Pomoc jakiej udzielają sobie nawzajem jest ich codziennością i praktycznym ich użyciem.  Poniżej możecie przeczytać jak widzi to nasza nasza wolontariuszka Ewa, spisała swoje refleksje na ten temat.

“Osoby przybywające do Domu Readaptacyjno-Kryzysowego różnią się pod względem stanu psychofizycznego. Jako pracownik socjalny mam okazję porozmawiać z każdą nowo przybyłą osobą i zapoznać się z jej sytuacją i  potrzebami. Niektórzy mieszkańcy ze względu na rodzaj swej niepełnosprawności czy wiek, wymagają stałej pomocy przy codziennych czynnościach tj. przygotowanie posiłków, korzystanie z łazienki czy zmiana ubrania itp. Różny poziom sprawności fizycznej domowników sprawia, że sprawniejsze osoby pomagają mniej sprawnym, co często mogę zauważyć będąc w Ośrodku. Dom w Winiarczykówce nie zatrudnia żadnego personelu medycznego tj. lekarze czy pielęgniarki, domownicy mogą liczyć jedynie na wzajemną pomoc. Opieka nad starszym domownikiem wymagającym pomocy i troski, nie radzącym sobie z codziennymi czynnościami udzielana przez osobę sprawniejszą, która znajdzie czas jest podstawą do wzajemnego zainteresowania się drugim człowiekiem i udzielenia mu pomocy. Pomoc ta nie tylko wpływa pozytywnie na osobę, która wymaga troski, ale również na osobę, która świadczy pomoc. Czuje się potrzebna, że to co robi ma znaczenie, co słyszę od domowników, którzy pomagają. Często osoby świadczące pomoc borykają się z problemami natury psychicznej, które ze względu na swą przypadłość nie mogą zdobyć zatrudnienia. Jak np. Adam (35l.) jeden z najmłodszych domowników pomaga Stefanowi (76l.), który ze względu na wiek i chorobę nie jest w stanie zadbać o siebie. Kolejnym przykładem jest Stasia, która trafiła do naszego Domu w strasznym stanie fizycznym, nie chodziła już od wielu tygodni. Po miesięcznym pobycie w szpitalu, nie miała gdzie się podziać, jedyną alternatywą była altanka ogrodowa. Ze względu na niemożność poruszania się o własnych siłach od początku pobytu w Winiarczykówce – jak i do tej chwili – wymaga ciągłej pomocy ze strony innych i może na nią liczyć. Znalazła się osoba, która zadeklarowała chęć pomocy Stasi przy codziennych czynnościach.
Każdy z domowników nabiera pewnej „wrażliwości” na potrzeby drugiego człowieka, który znajduje się obok nich, czyniąc ich bardziej otwartymi na pomoc. Dom w Winiarczykówce staje się dla mieszkańca jego „domem” nie dającym tylko schronienie i zaspokojenie podstawowych potrzeb, ale też zawiązują się relacje, więzi z innymi współmieszkańcami, którzy mogą liczyć na siebie nawzajem, czyli na wzajemną pomoc.”

Ewa ( pracownik socjalny, wolontariuszka TC w Winiarczykówce)

Kopia 99darek i stasiustasia

………………………………………………………………………………………

  • Lub przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ
93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy


Autor bogula \\ tagi: , , , , ,