kwietnia 08

To miała być tylko praktyka…

projekt Komentarze wyłączone

unnamedNa studiach przychodzi moment kiedy trzeba odrobić praktykę, w moim przypadku na tamtą chwile było to aż 5 tygodni… Oczywiście pytanie gdzie?… i tak na myśl wpadła Winiarczykówka. Na miejscu, blisko i wygodnie, jakoś się te 5 tygodni przetrzyma. Miejsce już było, została tylko zgoda Dyrekcji Domu, ale żeby ją otrzymać trzeba było się tam pofatygować. Zawsze było coś ważniejszego, praca, jakieś załatwienia, znów święta i czas leciał. W końcu styczeń, trzeba iść, nie pewnie, ze strachem co zastanę, co to za ludzie, co tak naprawdę robią? … Przyjeżdżam, patrzę ludzie pracują na zewnątrz i pytanie wysiadać czy może jednak gdzieś indziej odrobić praktykę? … No ale już mnie widzieli, głupio tak uciekać… Pewnie będą źli, że tak się namęczyli z odśnieżaniem a ja im wjeżdżam bez pytania, ale trudno wysiadam najwyżej będzie powód by uciekać, ale nie… Z daleka słyszę „dzień dobry”  z uśmiechami na twarzach, niepewnie pytam czy mogę tu stać, a w odpowiedzi słyszę, że „ pewnie, dla Pani odśnieżyliśmy”. Pomyślałam sobie ciekawe, sama nie wiedziałam rano czy dzisiaj tu będę, a już dla mnie coś zrobiono i jeszcze w tedy było dla Pani… To idę dalej, jedne drzwi, później drugie, z którymi do dzisiaj mam problem by otworzyć, ale udało się jestem w środku i jeszcze mnie nikt nie pogonił. Oczywiście znów słychać przyjazne „dzień dobry” mimo, że pierwsza nie zdążyłam zareagować, ktoś pyta do kogo? ja ze stresu nawet nie pamiętam o kogo mam pytać mimo, że całą drogę powtarzałam sobie nazwisko Dyrektora. Na szczęście wyręczono mnie i pojawił się Janusz… krótka rozmowa w biurze, z praktyką wszystko ustalone. To zaczynamy od poniedziałku… tak się zaczęło…

Na początku było ciężko ludzie patrzyli na mnie, ja na nich. Okazało się, że wszyscy mówimy sobie na „ty”, dziwna sytuacja, ciężko było przyzwyczaić się, że do dużo starszej osoby, która mogła by być moim dziadkiem mam mówić po imieniu. Zapominałam, mówiłam na „Pan”, zwracano mi uwagę, aż w końcu zapamiętałam wszystkie imiona. Im było łatwiej mieli do zapamiętania tylko jedno… ale cóż poszło… Tygodnie mijały, poznawałam historie każdego z osobna, coraz lepiej się tam czułam, rano chciało się wstawać, w weekend poniedziałku nie szło wyczekać, by móc pojechać, zobaczyć… Nagle ostatni tydzień, zdziwienie, to nie możliwe już koniec, tak szybko i wtedy okazało się, że to nie było „aż” a tylko 5 tygodni… I co dalej, co ja będę robić jeśli nie będzie mnie tutaj, z tymi ludźmi, podopiecznymi ale przyjaciółmi. Ludźmi, którzy sprawiali, że zły humor nie istniał, złego dnia nie było, że trzeba się cieszyć, był powód by żyć… Tak tylko z praktykantki stałam się wolontariuszką w Domu Readaptacyjno- Kryzysowym w Winiarczykówce, gdzie  mieszkają ludzie warci mojego czasu, gdzie zawsze jest miła atmosfera mimo, że jak w każdym domu dochodzi do konfliktów, w domu gdzie jest bezpiecznie, gdzie można znaleźć swoje miejsce, wyciszyć się, zastanowić, gdzie ma się wsparcie, zaufanie, ale przede wszystkim akceptację. Bo nikt z nas nie jest idealny, ważne co robimy by to zmienić, czy działamy, dążymy do poprawy, czy poddajemy się nim spróbujemy…

Dodam tylko że te 5 tygodni jak i każdy kolejny dzień który spędzam w Winiarczykówce to najlepszy czas jaki miałam i mam. Bardzo pozytywnie wpłynął na mnie jako osobę, na moje poglądy, upewnił mnie, że studia z resocjalizacji na których jestem to dobry wybór, to jest coś co ja chce robić, gdzie chcę być. Mam nadzieję, że wsparcie jakie otrzymuję od Dyrekcji Domu Janusza, Bogusi jak i wolontariusza Wacka pójdzie tyko w dobrym kierunku i będę umiała je jak najlepiej wykorzystać w swoim przyszłym zawodzie, ale też  życiu, że to czego się nauczyłam, pomoże mi i będzie miało dobre, pozytywne skutki… Dlatego też dziękuje Wam za to że jesteście i że ja mogę być z wami…

Gabi

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Działamy dzięki darczyńcom, bądź jednym z nich:

POTRZEBUJEMY AUTA, pomóż nam kupić auto. Darowizny prosimy kierować na nr konta podany poniżej:

  • z dopiskiem: “DAROWIZNA NA SAMOCHÓD”

  • nr konta bankowego  Misji Teen Challenge w Winiarczykówce: PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • IBAN: PL 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • SWIFT BANK: PKOPPLPW

Darczyńcom z całego serca dziękujemy!!!
  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Podaruj 10zł, 20zł, 30zł lub inną kwotę:

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , ,

lutego 03

zdj 4

Po raz kolejny możemy podzielić się tym co dobrego Pan Bóg uczynił w naszym życiu i służbie wśród osób bezdomnych, uzależnionych i potrzebujących pomocy. Pod koniec 2014 roku minęły cztery lata od kiedy powstał Dom  w Winiarczykówce.  To był dobry dla nas rok i mamy poczucie bożej opieki i ochrony. Dzięki JEGO przychylności 54 – osoby mogły zamieszkać w Winiarczykówce i otrzymać szansę na zmianę swojego życia, poprzez codzienne słuchanie Ewangelii i jednoczesne korzystanie z zajęć terapeutycznych. A powołując się na niektóre statystyki: udzieliliśmy 5,5 tysiąca noclegów  i wydaliśmy około 16500  posiłków w tym ciepłych 5500. Podobnie jak w poprzednich latach  i w 2014r. przeprowadziliśmy setki godzin przeróżnych zajęć i rozmów terapeutycznych. Wśród naszych podopiecznych znalazły się osoby, które usamodzielniły się. Trzy osoby zostały  skierowane przez nas na długoterminową terapię leczenia uzależnień (zapraszamy do odwiedzania naszej strony systematycznie).

Oprócz projektu Pracownia Bezdomnych Rękodzielników, która działa od dwóch lat , uruchomiliśmy kolejne ”Old Challenge” – praca wśród osób w podeszłym wieku i wymagających pomocy osób trzecich. Wspaniale rozwinął się „Ogródek”, gdzie nasi podopieczni mieli możliwość nauki podstaw ogrodnictwa  w przydomowym ogródku. W ten sposób kształtowaliśmy postawę aktywności własnej wśród naszych podopiecznych. Wpłynęło to również na oszczędności placówki  związane  z zakupem żywności, ale i na jakość posiłków. Dla nas prowadzących ten Dom to  z pewnością kolejny rok obfity w Łaskę Bożą i świadectwa JEGO działania, które trudno tu teraz opisać w tych kilku zdaniach. Z całego serca dziękujemy również wszystkim tym, którzy przyczynili się do takich efektów naszej służby, między innymi: darczyńcom, jak również tym, którzy przekazali nam 1% w ubiegłym roku – wykorzystaliśmy tę kwotę na zakup opału na zimę i żywności na święta dla osób bezdomnych przebywających w naszym Domu. Dziękujemy tym, którzy się o nas modlą i błogosławią nam w jakikolwiek sposób.

Przed nami kolejne wyzwania, wybudowanie przydomowej oczyszczalni ścieków, zakup busa, czy wygenerowanie środków na pensje dla pracowników. Choć na dzień dzisiejszy po ludzku wydaje się to niemożliwe, „oczyma wiary” już dziś widzimy Boże rozwiązanie dla tych sytuacji.

W dużej mierze działamy dzięki darczyńcom dlatego, chcielibyśmy zachęcić do współdziałania razem z nami w tej służbie, w związku z tym prosimy o Wasz 1% podatku, o przekazanie go dla naszych podopiecznych. Na naszej stronie internetowej można w łatwy sposób, za darmo rozliczyć swój PIT (poprzez aplikację e-pity), aplikacja ma już wpisany nr KRS oraz cel szczegółowy, wystarczy kliknąć właściwy wybór. Można nas również wesprzeć  przekazując  ulotki na 1%, komuś kto mógłby to zrobić dla „Winiarczykówki” i dla jej mieszkańców, wysyłamy je osobom zainteresowanym. Będziemy bardzo wdzięczni za wsparcie naszej Misji.

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Aby móc pomagać potrzebującym potrzebujemy Twojego wsparcia. Jeśli jesteś zachęcona/ny tym co robimy w Winiarczykówce, wesprzyj nasze działania. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

listopada 02

Bogusia i Janusz

Zapraszamy serdecznie na naszego bloga “Teen Challenge na Orawie”: http://winiarczykowkatc.blogspot.com/

Bogusława i Janusz Górniccy

Autor bogula \\ tagi: ,