października 09

Jurek dostał mieszkanie

wydarzenia Komentarze wyłączone

jurek 10.2014r. - społ, pożegnalnaJurek mieszkał z nami prawie rok, czasem można powiedzieć, że to długo, a czasem, że to za mało. Jednak rzadko można powiedzieć o sytuacji podobnej do tej, że  człowiek w wieku emerytalnym dostaje swoje pierwsze mieszkanie. Sytuacja iście niewyobrażalna w realiach naszego kraju, a jednak. Jurek mówi” nigdy nie miałem swojego mieszkania, spełniło się moje marzenie”. To kolejne potwierdzenie na to, że zawsze warto mieć swoje marzenia i na to, że  Pan Bóg w Jezusie Chrystusie realizuje marzenia nie patrząc “po ludzku” na wiek człowieka. Dom w Winiarczykówce realizuje swoje powołanie pomagając ludziom w potrzebie bez względu na ich wiek czy sprawność fizyczną.

Na pożegnalnej społeczności Jurek otrzymał ostatnie wskazówki od domowników, były uściski i wspólna modlitwa. Wielkie błogosławieństwo spotkało Jurka. Mamy równie dużą nadzieję, że przypomni sobie wszystko to co usłyszał w naszym Domu, że doceni prezent jaki dostał od Pana Boga i ludzi mu przychylnych, a wartości zawarte w Piśmie Świętym będą mu towarzyszyły każdego dnia jego samodzielnego życia. Tego Jurkowi z całego serca życzymy i błogosławimy mu ..

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Aby móc pomagać potrzebującym potrzebujemy Twojego wsparcia. Jeśli jesteś zachęcony/a tym co robimy w Winiarczykówce, wesprzyj nasze działania. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Możesz nam też pomóc zbudować przydomową oczyszczalnię. Przekaż darowiznę na nr konta z dopiskiem “oczyszczalnia ścieków”:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , , , , , , ,

września 26

adamAdama już poznaliście. Kilka tygodni temu dzielił się  przemyśleniami na temat udziału w projekcie Pracownia Bezdomnych Rękodzielników.  Dziś kartka z jego pamiętnika. Wpis jeszcze z przed wakacji, jednak ciągle aktualny. Adam podążą za odkrytym niedawno powołaniem widząc w tym Boże prowadzenie dla swojego życia:

Przeszedłem w życiu dość sporo, a życia nie miałem usłanego różami. Przeszedłem śmierć matki na którą działa mi psychika do dnia dzisiejszego, jak i życie. Byłem w domu takim dzieckiem gdzie zawsze obrywałem głównie od ojca. To stopniowo działało na moją psychikę. Byłem tak jakby workiem treningowym, wykorzystywanym przez ojca i jego żony i kochanki. Nie wiem dlaczego ale z upływem czasu moje rodzeństwo tzn. dwie siostry i brat uciekli, a ja zostałem dalej z nim i byłem bity i robiłem praktycznie za nich wszystko. Wtedy się zaczęły ucieczki z domu i powroty, jak coś nie wychodziło.

Zaczęły się też pobyty w zakładach psychiatrycznych. Przebywałem tam z młodymi, ale  głównie ze starszymi ludźmi.  Nie podobało mi się co z ludźmi w podeszłym wieku robią pracownicy szpitala psychiatrycznego. W trakcie jednego z pobytów przeszedłem test psychologiczny gdzie wyszło, że lubię bardzo pomagać ludziom. Po tym teście psychologicznym, za to co robił mi ojciec, że mnie bił za byle co i znęcał się psychicznie i za to, że widziałem co robią z ludźmi chorymi psychicznie, przyrzekłem sam sobie i powiedziałem dość tego. Nie może tak dalej być, trzeba pomóc i jeśli to będzie możliwe pomogę i będę pomagał innym bo wiem, że jest na to moje przeznaczenie i Bóg na to mnie stworzył.

Jakbym mógł to bym pomagał wszystkim, bo mi jest szkoda ludzi w szczególności starszych. Ponieważ w krótkim odstępie czasu straciłem dwie babcie. Jedną kochałem bardzo, a drugą prawie ale nad trumną się rozpłakałem jak małe dziecko.  Wiem również, że każdy człowiek niezależnie od wieku może się znaleźć w takiej sytuacji, że nie będzie mógł sobie poradzić. Możesz Ty lub ja, i będziemy potrzebować pomocy, to może ją dostaniemy dzięki Bogu, bo Bóg nas kocha i chce żebyśmy my Go kochali.

Ale dość tego rozczulania, może to akurat nie rozczulanie ale Stefanem się zająłem bo lubię być potrzebny komuś, temu co potrzebuje pomocy. Szkoda mi go, że jest w takiej sytuacji, ale z czasem idzie się przyzwyczaić do danej osoby i można go traktować jak ojca, którego się nie miało i jeśli by się miało opiekować kobietą to matką, której się też nie miało. Lubię pomagać. Mimo tego, że życie jest okropne to wśród ludzi potrzebujących może się okazać życie piękne. Ja chcę i pragnę pomagać takim ludziom jak Stefan bo zrozumiałem, że mimo upadku psychicznego można wzrosnąć przez pomoc drugiej osobie.

Bardzo was proszę pomagajcie ludziom chorym i traktujcie ich jak członków swojej rodziny. Życie wam może pokazało albo może wam jeszcze pokazać, że warto pomagać innym ludziom. Może ruszy tych ludzi co mają wszystko i omijają tych biednych i schorowanych, bo ich może spotkać to samo. Spójrzcie na świat z dobrej strony bo jest coraz gorzej i coraz więcej jest osób potrzebujących tylko, że nie ma chętnych do pomocy, tym którzy są zniszczeni przez życie albo tak jak ja przez ojca. Życie mnie nauczyło: nie miałeś dobrze w życiu, pomóż drugiemu by było mu dobrze. Po prostu ja to tak rozumiem. Starsza osoba musi być traktowana jak niemowlę i z tym się trzeba liczyć. Trzeba z nią przebywać dużo czasu, pogadać, pożartować by cię zaakceptowała. Bo jak jeść tylko zrobisz i koło niej to co musisz to on lub ona straci do ciebie zaufanie. W tym przypadku Stefan musi mnie widzieć i jeśli jest to możliwe poprosi mnie o coś czego potrzebuje. Z tego co wiem Stefan ma syna, zapomniałem jak ma na imię i czasami mnie wołał w danym momencie jakby wołał syna.  Gdy pomyślę, że on jest coraz mocniej chory i może w każdej chwili stracić życie, to tym bardziej go żałuję i chcę mu pomóc. Gdy Stefan był w szpitalu i nie było go, to w moi przypadku tak, jakbym stracił jakąś bliską osobę. Gdy wrócił widziałem, że przeżył szok, a ja mimo tego, że stracił palce jestem zadowolony, że mogę i będę pomagał mu z całych sił jak najdłużej żeby miał jak najlepiej o to proszę i będę prosił Boga żeby mu pomógł w spokoju przeżyć bez cierpienia i bólu jak najdłużej.

Adam

………………………………………………

  • Aby móc pomagać potrzebującym potrzebujemy Twojego wsparcia. Jeśli jesteś zachęcony/a tym co robimy w Winiarczykówce, wesprzyj nasze działania. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Możesz nam też pomóc zbudować przydomową oczyszczalnię. Przekaż darowiznę na nr konta z dopiskiem “oczyszczalnia ścieków”:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy


Autor bogula \\ tagi: , , , , , ,

czerwca 30

Motory w Winiarczykówce

współpraca Komentarze wyłączone

cała grupa Czerwiec był dla nas miesiącem pełnym wrażeń. Nasi podopieczni nie mieli czasu na nudę a i gości mieliśmy sporo.  Pan Bóg przysyłał do nas osoby, które inspirowały nas, zachęcały i motywowały do zmian na lepsze.  Do takich właśnie należała wizyta  chrześcijańskich motocyklistów z dwóch klubów Just Riders i Boanerges. Sam moment podjazdu motocykli pod Winiarczykówkę robił już wrażenie, a to tylko przedsmak tego co nas spotkało później.

My opowiedzieliśmy o naszym Domu a Motocykliści  o działaniach swojego klubu, o różnych inicjatywach, które podejmują i czym zajmują się na co dzień. A szczególnie cenne były osobiste wyznania, o doświadczeniu wiary w ich życiu. O tym jak wiara w moc Jezusa Chrystusa zmieniła życie byłego narkomana, wykładowcy, osoby współuzależnionej …. Piękne to były opowieści i niezwykle cenne dla naszych podopiecznych, bo zachęcały i dały nadzieję. Motocykliści usłużyli nam również pieśnią, tak że mogliśmy razem wspólnie zaśpiewać i oddać Panu Bogu dziękczynienie za te wspólne chwile.

Potem były wspólne rozmowy, kawa i coś słodkiego. nie zabrakło również czasu na wspólne zdjęcie i oczywiście kto domownicy Winiarczykówki mogli usiąść na wspaniałych maszynach naszych gości. Jesteśmy zachęceni tym pierwszym spotkaniem i oczywiście liczymy na kolejne odwiedziny i serdecznie zapraszamy.

………………………………………………

  • Aby móc pomagać potrzebującym potrzebujemy Twojego wsparcia. jeśli jesteś zachęcony/a tym co robimy w Winiarczykówce, wesprzyj nasze działania. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Możesz nam też pomóc zbudować przydomową oczyszczalnię. Przekaż darowiznę na nr konta z dopiskiem “oczyszczalnia ścieków”:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , ,