sierpnia 20

Owocna wizyta

pomoc, współpraca Komentarze wyłączone

wizyta Meiderta

Niby wakacje, ale niech to nikogo nie zwiedzie u nas dzieje się sporo. Wakacje to dla nas czas przygotowywania się do budowy oczyszczalni ścieków. Od czerwca intensywnie pracujemy nad przygotowaniem wszystkich potrzebnych formalności, dokumentów itp. Tym bardziej dzięki Panu Bogu za takie miłe chwile wytchnienia, gdy odwiedzają nas goście i możemy na chwilę się od  tego oderwać. Na początku sierpnia przyjechał do nas Meindert Van de Wal, to wieloletni przyjaciel Teen Challenge Polska i filantrop. To niesamowity człowiek pełen energii i Pasji dla Jezusa Chrystusa, chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami z innymi. Gdy dowiedział się o historii powstania Teen Challenge Winiarczykówka i naszym “Domu na Granicy”, bardzo chciał poznać nas i działania naszej Misji na Podhalu i Orawie.

Wielką niespodziankę swoimi odwiedzinami sprawił nam Meindert na początku sierpnia. Miło nam było go gościć. Z całego serca dziękujemy też za dary, które przywiózł z Holandii.  Miał też dla nas niesamowitą niespodziankę. Przywiózł z Holandii, inkubator lęgowy do jaj, elektryczną kwokę i 45 jaj specjalnego gatunku kur. Nie spodziewaliśmy się takiego prezentu, Meindert bardzo nas zaskoczył, ale jeszcze tego samego dnia umieściliśmy jajka w inkubatorze. Meindert pokazał nam film instruktażowy i udzielił paru cennych wskazówek. Przed nami zatem budowa kurnika, bo rodzina nam się powiększy, być może o 45 kurczaków :) . Mieliśmy też wspólne spotkanie z naszym gościem ze społecznością Domu. To był dobry czas, słuchając świadectw wiary, słowa zachęty i mocy opartej na Jezusie Chrystusie i Jego łasce.

To było owocne spotkanie i mamy nadzieję, jeszcze gościć Menderta w “Domu Na Granicy” w Winiarczykówce. Przekazujemy też serdeczne podziękowania dla naszego gościa i wszystkich darczyńców od których przekazał nam dary.

Ps. Kinga dzięki za pomoc :)

……………………………………………………………………………………..

Działamy dzięki darczyńcom, bądź jednym z nich:

POTRZEBUJEMY Busa, pomóż nam kupić auto. Potrzebujemy lekarstw, bo nasze zapasy się już wyczerpały. Jesteśmy w trakcie inwestycji budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. i Oczywiście planujemy budowę kurnika  Jeśli chcesz nam pomóc w tych sprawach darowizny prosimy kierować na nr konta podany poniżej:

  • z dopiskiem: “DAROWIZNA NA SAMOCHÓD”

  • z dopiskiem: darowizna na budowę kurnika
  • z dopiskiem: darowizna na oczyszczalnię
  • z dopiskiem: darowizna na lekarstwa
  • nr konta bankowego Misji Teen Challenge w Winiarczykówce: PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • IBAN: PL 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • SWIFT BANK: PKOPPLPW

Darczyńcom z całego serca dziękujemy!!!

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , ,

kwietnia 14

14.04.2015r. – Dziś Dzień Ludzi Bezdomnych

Tak bardzo jesteśmy sobie obcy… a tak niewiele nas różni od nich, …. a tak wiele mamy wspólnego.  Jesteśmy ludźmi.  Oni podjęli wyzwanie, chcą zmienić swoje życie   –   ONI BEZDOMNI.    Zapraszamy poznaj życie osób bezdomnych, przeczytaj więcej o podopiecznych Misji Teen Challenge w Winiarczykówce, którzy wzięli udział w projekcie „CHALLENGE – Powrót do życia”.

Jacek mieszka z nami już prawie trzy lata. Przywieziono go do nas  karetką w czerwcu 2012r. Był wtedy zupełnie innym człowiekiem. Przez bardzo długi okres czasu w najprostszych czynności codziennego życia wymagał pomocy osoby drugiej. Był bardzo skryty i praktycznie do nikogo się nie odzywał. Załamanie jakiego doświadczył po amputacji nogi spowodowało, że bardzo się zamknął na świat zewnętrzny. Jednak dziś to nie ta sam osoba co jeszcze dwa lata temu. Jacek nawiązał relację z rodziną, jest coraz bardziej samodzielny. W ubiegłym roku dzięki działaniu Teen Challenge Winiarczykówka wielokrotnie korzystał z rehabilitacji i otrzymał protezę nogi, na której obecnie uczy się chodzić. Co najważniejsze jego system wartości uległ zmianie bo zaufał PANU BOGU i osobiście poznał JEZUSA CHRYSTUSA. Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z Jackiem i poznania jego historii życia. Wywiad został przeprowadzony dwa miesiące temu i jest wynikiem spotkania Jacka ze studentką odbywającą praktykę w naszym Ośrodku.

Kopia 2013.08 zbyszek i chrzest 127

Jacek lat 54,

Wcześniej popijałem sobie, to tak jeszcze jak nie byłem żonaty, to wtedy tak na dyskotekach, na zabawach popijałem, a później jak żem się ożenił, nie zgadzałem się z teściem, mieliśmy różne charaktery. Sobie przybierałem do głowy, wychodziłem z domu nie raz jeden dzień, później obróciło się w trzy dni, później tydzień, nie raz i dwa tygodnie, takiej ciągłości w piciu. No i się uzależniłem, wciąż do tego powracałem. Próbowałem z tym coś zrobić. Pojechałem do Krakowa do lekarza, przepisał mi antykol, brałem coś koło 2 lat.  Później mi to  już nie smakowało ten antykol, już kombinowałem, plułem i jak wychodziłem to sobie znów „łykłem” tam jakieś piwo czy coś i się tak uzależniłem.

Osobą bezdomną jestem od 1995 roku, wtedy żona mnie wymeldowała. Wybudowałem dom i mówiłem, że stąd nie wyjdę, bo dom wybudowałem, żona powiedziała razem nie będziemy żyć, a sam nie będziesz mieszkał i proszę opuścić dom”. No i wyprowadziłem się 1995 roku, i od tego roku jestem bezdomny.

Tutaj do Winiarczykówki trafiłem w 2012 roku po amputacji nogi. Zabrali mnie z Krakowa, mieszkałem w takim pustostanie. No i noga mnie zaczęła strasznie boleć, już żem się darł normalnie, aż sąsiad usłyszał bo tam nikogo nie było, sam mieszkałem. Przyszedł sprawdzić co się dzieje i zadzwonił po pogotowie. Pogotowie zabrało mnie od razu do szpitala, stwierdzili, że to jest martwica. Odmroziłem palce, z czerniały no i powiedzieli, że amputacja jest konieczna, bo to jest zagrożenie życia. Zgodziłem się na amputację tej nogi w 2012 roku 26 czerwca. No i trafiłem tutaj, bo tam w Krakowie były same noclegownie i tam mnie nie skierowali tylko tu mnie przywieźli.

Ja jestem zadowolony, że tutaj trafiłem, poznałem Boga bo wcześniej Boga to ja w ogóle nie znałem. To taki rytuał był tylko chodzenia do kościoła, a z kościoła do baru. A tutaj to naprawdę nauczyłem się życia chrześcijańskiego no i nie piję. Od tej pory co wyszedłem ze szpitala w 2012r. i tu mnie przywieźli, od tej pory nie sięgałem po alkohol. Miałem możliwości bo byłem w Rabce w tamtym roku na rehabilitacji, jeździłem do sklepu, ale nie kupowałem, miałem pieniądze, po prostu już Bóg zabrał to ode mnie i już odwykłem i nie sięgam po alkohol. Chcę być trzeźwy.

Syna mam jednego, rozmawiam z nim przez telefon, rozumie to. Myślę że mi wybaczy to co uczyniłem wcześniej gdy jeszcze potrzebował ojca a ojca nie było. Bo sięgałem wtedy po kieliszek. Jak odszedłem z domu to jeszcze był młody chłopak, miał 10 lat. Jeszcze ojca potrzebował. No myślę że mi wybaczy, jest już dorosły i rozumie to był błąd, do którego się przyznaję. Mam jeszcze plany wrócić do rodziny i jeszcze podjąć pracę jak już będę dobrze chodził, jak protezę będę miał dobrą do chodzenia. Będę próbował pracować, mam rentę, ale to jest mało żeby się usamodzielnić.

Dzięki pobytowi tutaj osiągnąłem spokój wewnętrzny, oddałem tu swoje życie Jezusowi Chrystusowi, wziąłem chrzest wodny tutaj na Orawie na jeziorze w 2013r. Po prostu powierzyłem swoje życie Bogu i teraz czuje taką ulgę na sercu, ze jednak Jezus Chrystus mnie prowadzi. Prowadzi moje życie, ja już nie decyduję sam o tym życiu tylko Jezus Chrystus mnie prowadzi Swoim życiem.


>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Działamy dzięki darczyńcom, bądź jednym z nich:

POTRZEBUJEMY AUTA, pomóż nam kupić auto. Darowizny prosimy kierować na nr konta podany poniżej:

  • z dopiskiem: “DAROWIZNA NA SAMOCHÓD”

  • nr konta bankowego Misji Teen Challenge w Winiarczykówce: PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • IBAN: PL 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • SWIFT BANK: PKOPPLPW

Darczyńcom z całego serca dziękujemy!!!
  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Podaruj 10zł, 20zł, 30zł lub inną kwotę:

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , , , , , ,

listopada 07

29.10.2014r. Podjęliśmy decyzję o budowie przydomowej oczyszczalni ścieków, było to wiosną tego roku.  Pomimo tego, że mamy wiele potrzeb,  na ten czas ta wydaje się nam  najistotniejszą. Jest niestety też bardzo kosztowna – 50 000zł. Wielkość tej sumy trochę nas powalała, po ludzku wydawało się nam to niemożliwe. Jednak mieliśmy wiarę i nadzieję i to pozwoliło działać nam dalej pomimo okoliczności.

Musimy przeprowadzić tę inwestycję jak najszybciej, to konieczność. Miesięczny koszt wywozu nieczystości to dla nas ogromna suma około 2000zł. Latem jest on nieco niższy a zimą wyższy, ponieważ dom zapełnia się ludźmi po brzegi. Chcemy by koszty utrzymania Domu były jak najekonomiczniejsze. By zużywać mniej opału uszczelniliśmy  wszystkie okna i drzwi w całym budynku. By mniej wydawać na żywności i uaktywnić podopiecznych,  założyliśmy ogródek.  Korzyści były ogromne,  począwszy do tego, że obiady są smaczniejsze, bogatsze i domownicy jedzą więcej warzyw, to  wiele się nauczyli i sporo aktywności włożyli w ten projekt. Osoby przez większość uważane za “nierokujące” (nie znosimy tego określenia) mogły przyłączyć się i być “użyteczni”  i poczuć przy tym radość .  Po czterech latach prowadzenia tego Domu zdecydowanie wiemy jak lepiej  zagospodarować kwotę 2000zł., niż “przepuszczać ją na szambo”.

Jako pierwsza przyszła nam z pomocą Fundacja Traveling Light przekazując 16000zł. Potem znaleźli się kolejni darczyńcy, np. na kiermaszach z rękodziełem, na koniec wakacji mieliśmy już 21000zł.  We wrześniu i w październiku poprosiliśmy około 200 Kościołów w Polsce o wsparcie naszej inicjatywy. Niektóre Kościoły oraz osoby indywidualne już odpowiedziały na nasz apel i na dzień dzisiejszy mamy 27444zl. to jest 55% potrzebnej kwoty.

Zatem zachęcamy każdego by dorzucił się do tej ważnej dla nas inicjatywy.  Wszystkie informacje na poniższej podstronie, wystarczy kliknąć na link.

Wiemy, że przed nami ciąg dalszy BOŻYCH CUDÓW, będziemy Was o tym informować!!!!

15.10.2014r.

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Aby móc pomagać potrzebującym potrzebujemy Twojego wsparcia. Jeśli jesteś zachęcony/a tym co robimy w Winiarczykówce, wesprzyj nasze działania. Bo warto mieć udział w dobrym dziele.
  • Możesz nam też pomóc zbudować przydomową oczyszczalnię. Przekaż darowiznę na nr konta z dopiskiem “oczyszczalnia ścieków”:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , , , , ,

maja 16

2014 kwiecIEŃ 008W marcu tego roku uruchomiliśmy projekt „Wędka zamiast ryby”. Zakładał on powstanie ogródka warzywnego przy  Domu  dla osób bezdomnych w Winiarczykówce. Istotą było to by podopieczni naszej placówki sami mogli wyhodować sobie warzywa na posiłki. Do tego konieczne było przygotowanie terenu pod warzywniak: przekopanie  i wyrównanie terenu, usunięcie licznych kamieni. Te wszystkie czynności wykonaliśmy jeszcze jesienią.

Na wiosnę konieczne było nawiezienie odpowiedniej jakości ziemi, by można było na niej hodować warzywa. Do tego etapu prac potrzebowaliśmy już wsparcia ze strony ludzi dobrej woli. Ponieważ brakowało nam odpowiednich narządzi ogrodniczych, taczki do przewożenia ziemi, nasion itp. W wyniku tej potrzeby narodził się plan poproszenia innych o pomoc. Zrobiliśmy to i zaczęły się dziać piękne rzeczy. Dzięki Panu Bogu znalazł się człowiek, który ma swoją działkę nieopodal Winiarczykówki i podarował nam sporo ziemi. Starczyło jej nie tylko na warzywniak, ale również na klomby kwiatowe, które w licznej ilości pojawiły się w tym roku wokół Domu. Potem jeden z darczyńców, gdy usłyszał o naszej inicjatywie i potrzebach, przelał na nasze konto finanse na zakup taczki i innych potrzebnych rzeczy. Projekt docenił i wsparł także Portal CHCEPOMAGAC. Jeszcze kilka osób wsparło nasz projekt „Wędka zamiast ryby” tak, że w sumie dostaliśmy nawet więcej niż prosiliśmy. I chwała naszemu Panu Bogu, bo okazało się, że wszystkich tych darowizn była odpowiednia kwota.

Realizacja projektu wymagała od mieszkańców Domu w Winiarczykówce dużej aktywności. Wiele osób było zaangażowanych do jego realizacji. To pozytywne rezultaty poza tymi fizycznymi, które zakładają również oszczędności finansowe. Nasi podopieczni zmobilizowani byli do aktywności, procesu przygotowania, planowania, tworzenia. A to nie koniec bo projekt  cały czas trwa.

Z całego serca jesteśmy wdzięczni Wszystkim darczyńcom, którzy zdecydowali się zaangażować w tę sprawę. Dzięki Wam to wszystko. Dziękujemy!!!

Poniżej kilka zdjęć, z dotychczasowego etapu powstawania naszego „ogródka”.

Kolaż - ogródek20143ogródek

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

  • Działamy dzięki darczyńcom, zachęcamy bądź jednym z nich.
  • Przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ 93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , , , , ,

marca 14

ogródek

Od dawna marzyła nam się w Winiarczykówce taka inicjatywa. Projekt – ogródek powstał na zasadzie, “wędka zamiast ryby”. Wynika z niego kilka konkretnych korzyści, dlatego tak bardzo zależało nam by powstał. Mieszkańcy naszego Domu, aktywnie uczestniczą na każdym etapie jego powstawania.  Wiele osób jest zaangażowana w proces powstawania. Już jesienią domownicy przygotowywali teren pod warzywniak. Trzeba było skopać skalistą ziemię, usunąć kamienie, wyrównać teren pod grządki, wykarczować z niepotrzebnych roślin. W ubiegłym roku powstał także kompostownik, w którym cały czas segregujemy odpady organiczne.

W tej chwili w ogródku trwają wzmożone prace.  Nawozimy warzywniak dobrą ziemią, którą podarował nam właściciel jednej z pobliskich działek.  Nasi podopieczni wykopują ziemię, a potem jeden z nich wozi ją nowo zakupioną taczką do ogródka. Jest przy tym sporo pracy, ale tym większa będzie satysfakcja. Do prac ogrodniczych wykorzystujemy nowiutkie narzędzia. Zakupiliśmy też wiele przeróżnych nasion  warzyw i ziół. W tej chwili niektóre z nich już kiełkują w paletach na rozsady.  W projekcie “Wędka zamiast ryby” wzięło udział kilka osób, ludzi dobrej woli oraz Portal Chcepomagac, którzy postanowili sfinansować  nasz pomysł i zrobić ten ogródek razem z nami. Dzięki nim kupiliśmy taczkę,  narzędzia ogrodnicze, wiadro, nasiona, palety i ziemię na rozsady.  Zostało nam jeszcze trochę środków na dokupienie nasion kolejnych jarzyn.  Wszystkim darczyńcom serdecznie DZIĘKUJEMY, jesteście wspaniali. Na koniec kwietnia zrobimy podsumowanie, wszystkich zakupów i pokażemy zdjęcia naszego ogródka.

Poza tym nasi podopieczni mają to poczucie, że to ich domowy ogródek.  To co w nim wyhodują będą mogli przyrządzać na swoje posiłki. Codzienna aktywność na świeżym powietrzu, planowanie czegoś co ma zaowocować, dopiero za kilka tygodni. To są te pozytywne aspekty i korzyści z tego projektu.  Niektórzy z domowników mają także możliwość odkrywać swoje zdolności i pasje.  Podczas powstawania zarówno tego jak i innych naszych projektów inspirują  nas słowa Pana Jezusa Chrystusa i “Przypowieść o talentach” Mateusza 25,14-30. Wierzymy, że nasi podopieczni choć to ludzie bezdomni, to przecież nie pozbawieni talentów … Czasami tylko muszą sobie o nich przypomnieć albo po prostu je odkryć. Tym bardziej dziękujemy Panu Bogu, że postawił na naszej drodze ludzi dobrej woli, którzy pomogli w tym podopiecznym Winiarczykówki.

Bogusia Górnicka

………………………………………………………………………………………

  • Lub przekaż darowiznę na nr konta:

PEKAO SA Nowy Targ
93 1240 1574 1111 0010 5339 9004

  • można także skorzystać ze sprawdzonego przez naszych darczyńców kanały DOTPAY

Darczyńcom z całego serca dziękujemy

Autor bogula \\ tagi: , , ,